Zaufanie to podstawa – słyszę od jednych. Nie bądź naiwna, nie ufaj wszystkim – podpowiadają drudzy. Zdarza się, że pod wpływem życiowych turbulencji zaczynamy analizować stare i nowe relacje, kalkulujemy w głowie ryzyko, jakie ze sobą niosą wszystkie te znajomości. Nie można jednak ciągle się bać i wszędzie węszyć podstęp.
Chciałabym zaprosić Cię do mojej codzienności – potraktuj to jak wyzwanie, na które ja od dziś, odpowiadam pełnymi zdaniami. Podejmiesz je razem ze mną?






