To ja kreuje swoje życie, nie choroba. Po pierwsze trzeba nauczyć się nie stawiać naszych ograniczeń na pierwszym miejscu. To będzie nas blokować we wszystkim. Choroba jest, tego nie zmienimy, ale trzeba nauczyć się z nią żyć. Żyć tak by była po prostu niepasującym dodatkiem. Po drugie mieć przy sobie osoby, które będą nas wspierać. Bez wsparcia sami nie damy rady. Po trzecie uśmiechać się i mieć odwagę walczyć na przekór wszystkiemu
Chciałabym zaprosić Cię do mojej codzienności – potraktuj to jak wyzwanie, na które ja od dziś, odpowiadam pełnymi zdaniami. Podejmiesz je razem ze mną?






