O mnie

Życie zaczyna się po 30stce

– ośmielę się zaryzykować stwierdzenie. A już na pewno po przekroczeniu tej magicznej granicy coraz trudniej zatrzymać się, by smakować chwile i dostrzegać sens drobnych spraw dnia codziennego. A przecież smakują wybornie i bywają niezapomniane.

Z wiekiem zmienia się również perspektywa, nastawienie i człowiek zaczyna wiedzieć coś więcej o słodyczy, goryczy, ostrości i stopniu zasolenia kolejnych dni. Wszystkie one składają się w doświadczenia, którymi będę starała się tutaj podzielić. A że z nimi ulotnie, jak z motylami postanowiłam zatroszczyć się o odpowiednią formę by poza melodią, która kojarzy się z osobą, poza zapachem, który przywołuje konkretne sytuacje, poza spojrzeniem, uśmiechem zapisanym w pamięci mieć miejsce, którego nie dotknie klęska niepamięci, a do którego wracać można w każdym czasie, jak często ma się życzenie.

To co mi zostało z dziecka to właśnie radość życia chwilą. Carpe diem – można by powtórzyć za klasykiem. Nikt bowiem nie obiecał mi, że jutro nadejdzie. A perspektywa patrzenia na świat z pozycji siedzącej tylko wyostrzyła zmysły w tym temacie.

Tak się jakoś przedziwnie składa, od zawsze w moim życiu, że nie ma w nim miejsca na przypadek. To kim i gdzie dziś jestem zawdzięczam wielu cudownym ludziom, których udało mi się spotkać. Jedni przychodzą i odchodzą, inni zostają na dłużej, ale każdy z nich zmienia mój świat. Każde imię to osobna historia smaków życia. Próżno próbować zmieścić to w kilku zdaniach.

Spójrzmy w przyszłość.

Nie pozostaje mi zatem wiele więcej jak zaprosić Ciebie drogi Czytelniku do mojej codzienności – potraktuj to jak wyzwanie, na które ja, od dziś, odpowiadam pełnymi zdaniami.

Zasmakuj życie w Social Media – dołącz do nas!

Oprócz bloga możesz spotkać mnie także na Facebooku oraz Instagramie

Instagram
W każdym z tych miejsc życie smakuje inaczej!
Na dobry początek zapraszam Cię do przeczytania moich najnowszych artykułów
Podróże

Kraków

Historyczny Sandomierz bywa nazywany „Małym Rzymem”, a to dlatego, że tak jak włoska stolica, ulokował się na 7 wzgórzach, a ponadto pod obydwoma miastami ciągną się tajemnicze, podziemne korytarze.

CZYTAJ
Podróże

Kreta – kraina oliwą, raki i miodem słynąca

Góry, morze, starożytne zabytki, zdrowe jedzenie i raki na trawienie 😉 Do tego kręte uliczki uroczych miasteczek, gościnne tawerny i przedziwnej urody dekoracje przykuwające uwagę. Tak przedstawiają się charakterystyczne elementy, które składają się na idylliczny wizerunek wysuniętej najdalej na południe wyspy greckiej – Krety. To wyspa kontrastów. Obok pięknych hoteli znajdziemy ruiny opuszczonych chatek, niedokończone zabudowania – bogactwo miesza się z biedą. Przy mniej uczęszczanych drogach widok kóz czy owiec jest czymś naturalnym. Śródziemnomorski temperament Greków świetnie sprawdza się podczas tańczenia Zorby czy popijania ouzo, gorzej z ich punktualnością czy gospodarnością. Niemniej jednak mnie zachwyciła ta różnorodność i chciałabym rozsmakować się w niej dłużej.

CZYTAJ
Podróże

Warszawa da się lubić!

Historyczny Sandomierz bywa nazywany „Małym Rzymem”, a to dlatego, że tak jak włoska stolica, ulokował się na 7 wzgórzach, a ponadto pod obydwoma miastami ciągną się tajemnicze, podziemne korytarze.

CZYTAJ
Podróże

Sandomierz – śladami Ojca Mateusza

Historyczny Sandomierz bywa nazywany „Małym Rzymem”, a to dlatego, że tak jak włoska stolica, ulokował się na 7 wzgórzach, a ponadto pod obydwoma miastami ciągną się tajemnicze, podziemne korytarze.

CZYTAJ

Chciałbyś się ze mną skontaktować?

Jeśli chciałbyś ze mną porozmawiać, możesz to zrobić poprzez formularz na stronie kontakt