Nie jesteś egoistą szukając sposobu, by poczuć szczęście! Masz tylko jedno życie, więc dlaczego masz się wzbraniać przed tym, by wyjść przed szereg, złamać schematy, pominąć konwenanse i żyć po swojemu? Przecież nie chodzi Ci tylko o pustą egzystencję, o PRZEŻYCIE, ale o ŻYCIE! O poczucie spełnienia, bezpieczeństwa, miłości, spokoju, pragnienia, o wszystkie te emocje, które powodują, że czujesz energię do działania a Twoje skrzydła wzbijają się wysoko w przestworza. Nie czekaj, aż wszystko dobrze się ułoży. Życie nigdy nie będzie doskonałe. Zawsze będą istniały przeszkody i niesprzyjające warunki. A więc co? Zacznij teraz.
Życie zaczyna się po 30stce
– ośmielę się zaryzykować stwierdzenie. A już na pewno po przekroczeniu tej magicznej granicy coraz trudniej zatrzymać się, by smakować chwile i dostrzegać sens drobnych spraw dnia codziennego. A przecież smakują wybornie i bywają niezapomniane.
Z wiekiem zmienia się również perspektywa, nastawienie i człowiek zaczyna wiedzieć coś więcej o słodyczy, goryczy, ostrości i stopniu zasolenia kolejnych dni. Wszystkie one składają się w doświadczenia, którymi będę starała się tutaj podzielić. A że z nimi ulotnie, jak z motylami postanowiłam zatroszczyć się o odpowiednią formę by poza melodią, która kojarzy się z osobą, poza zapachem, który przywołuje konkretne sytuacje, poza spojrzeniem, uśmiechem zapisanym w pamięci mieć miejsce, którego nie dotknie klęska niepamięci, a do którego wracać można w każdym czasie, jak często ma się życzenie.





