Moja podróż w Barcelonie! Lecąc do Barcelony nie miałam pojęcia, że to miasto ma taki potencjał!
Chciałabym zaprosić Cię do mojej codzienności – potraktuj to jak wyzwanie, na które ja od dziś, odpowiadam pełnymi zdaniami. Podejmiesz je razem ze mną?
Chciałabym zaprosić Cię do mojej codzienności – potraktuj to jak wyzwanie, na które ja od dziś, odpowiadam pełnymi zdaniami. Podejmiesz je razem ze mną?
To co mi zostało z dziecka to właśnie radość życia chwilą. Carpe diem – można by powtórzyć za klasykiem. Nikt bowiem nie obiecał mi, że jutro nadejdzie.
Ludzie mają skłonność do pogłębiania percepcji negatywnych stron życia i niedoceniania tego, co dobre. Nie trzeba usłyszeć strasznej diagnozy, by zacząć żyć każdą chwilą i cieszyć się z małych rzeczy!

Jestem niepoprawną optymistką. Nie mam żadnych wybitnych zdolności, ale wybitnie sobie z tym radzę . Sama nie wiem czy jestem bardziej naiwnie uparta czy wciąż uparcie naiwna. Staram się widzieć możliwości w ograniczeniach a nie ograniczenia w możliwościach. Przekonałam się, że nic w życiu nie dzieje się przypadkiem i z każdego gówna można zrobić nawóz
Jestem typem emocjonalnym, wzruszają mnie małe gesty bezinteresownej dobroci. Uważam, że życie jest za krótkie, by z drobnych problemów robić wielkie dramaty i zdecydowanie za długie, żeby nie dostrzegać małych radości.
Moja podróż w Barcelonie! Lecąc do Barcelony nie miałam pojęcia, że to miasto ma taki potencjał!
Jeżeli podoba Ci się to co robię możesz dołączyć do mnie również na Instagramie @Zasmakujzycie – lub dodając zdjęcie z hasztagiem #zasmakujzycie