Karuzela emocji, czyli Havasi w Krakowie

Szczerze? W ogóle nie chciało mi się jechać. W końcu jak być na koncercie to lepiej kogoś, kogo się zna i może lubi trochę 😉 Co prawda, wysłuchałam kilku utworów na youtube jak tylko dowiedziałam się, że „bilety już są kupione”, ale – delikatnie mówiąc – nie porwały mnie 😛

Havasi?! Kto to taki?

To nie tylko wybitnie uzdolniony współczesny kompozytor, ale również klasycznie wyszkolony wirtuoz pianina i … wyjątkowy showman 🙂 Havasi tworzy muzykę popularną z wykorzystaniem klasycznych instrumentów.

Pojechałam! I co zobaczyłam?

  • zupełnie nowy język muzyczny

  • połączenie innowacyjności i tradycji

  • show na światowym poziomie

Chwilami był to wręcz artystyczny rollercoaster! Z jednej strony Havasi czarował subtelnymi melodiami granymi na fortepianie solo, a z drugiej zapraszał do współpracy całą orkiestrę, chórki i solistów. Podczas koncertu na TAURON Arenie Kraków wystąpiła Lisa Gerrard, współkompozytorka i wykonawczyni muzyki do filmu Gladiator. Jako ciekawostkę dodam, że to właśnie ona została nominowana do Oscara i nagrodzona Złotym Globem za ścieżkę dźwiękową do „Gladiatora”, nagraną we współpracy z Hansem Zimmerem. Jej głos naprawdę przyprawia o dreszcze, jest niezwykły!

W budowaniu emocji bodźce wizualne nie ustępowały tym muzycznym. Dynamiczna gra świateł, zapierające dech wizualizacje, czasem wzruszające, innym razem wprawiające w osłupienie, idealnie współgrały z wykonywaną muzyką.

Jedną z największych atrakcji widowiska był „pojedynek instrumentów” – fortepianu, za którego klawiaturą zasiadał Havasi oraz perkusji, na której zagrał perkusista rockowy o pseudonimie Endi. Według mnie to nie pojedynek tylko iskrząca muzyczka potyczka, którą widownia nagrodziła największymi brawami.

Gorącą atmosferę dodatkowo „podkręcił” fakt, że podczas tego utworu perkusista grał na obracającej się o 360 stopni platformie! Wyobrażacie sobie ten widok, kiedy zwisa nad sceną głową w dół i cały czas gra?! Zresztą podest, na którym znajdował się fortepian Havasiego, również unosił się wielokrotnie w górę nie mówiąc już o efektach świetlnych czy sztucznym dymie, który sprawiał wrażenie unoszenia się w obłokach.

To był niezwykły koncert. Poleciłabym nawet sceptykom muzyki klasycznej, ponieważ Havasi prezentuje nowy styl muzyczny łączący w sobie głębię i dyscyplinę muzyki klasycznej z olśniewającą różnorodnością muzyki świata i czystą mocą rocka. Jego muzyka jest inna niż wszystko, co do tej pory słyszałam… świeża, energetyczna i pełna pasji.

A na deser… spacer po rynku 🙂 Kraków nocą jest piękny!

0 0 głosy
Ocena wpisu
Poprzedni wpis
Monika Kik – Wywiad
Następny wpis
Nie rób postanowień noworocznych
energy, gladiator, havasi, havasi kraków 2018, koncert, kraków, lisa gerrard, music, muzyka filmowa, niesamowite emocje, noc, pasja, perkusja, rynek, show, sukiennice, tauron arena, wheelchairgirl, widowisko
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Napisz proszę w komentarzu, co sądzisz na ten temat…x